Miejscówki na WYRYPY turystyczno-krajoznawcze #7: „Stanisław” – dawna kopalnia kwarcu w Górach Izerskich

Miejscówki na WYRYPY turystyczno-krajoznawcze #7: „Stanisław” – dawna kopalnia kwarcu w Górach Izerskich

Dawna kopalnia kwarcu „Stanisław”, to miejsce wyjątkowe niemal pod każdym względem. Występujące tu złoża eksploatowano przez setki lat, pomimo trudnego terenu i bardzo srogich zim, które wręcz uniemożliwiały prace. Malowniczo położona na Izerskich Garbach, dla jednych jest przykładem dewastacyjnej działalności człowieka, który przeobraził zastany tu krajobraz. Dla innych jest to miejsce, które ze względu na swoją unikatowość robi wręcz piorunujące wrażenie. „Stanisław” to świetny punkt widokowy, plener do zadowalających ujęć oraz miejscówka, w której do dziś można znaleźć cieszące oko kryształy.

4IMAG1589

„Stanisław”, to odkrywkowa kopalnia kwarcu, położona na Izerskich Garbach, na wysokości przekraczającej 1000 m n.p.m. Powstała w latach 50-tych XX wieku. Tak naprawdę, surowiec wydobywano tu znacznie wcześniej, bo już w XIII wieku. Jako pierwsi, miejscem tym zainteresowali się Walonowie – poszukiwacze skarbów natury, o których kilkukrotnie wspominałem we wcześniejszych tekstach. Walonów interesowały występujące tu ametysty oraz kryształy górskie.

2IMAG1600

Do XX wieku wydobywany w tutejszych wyrobiskach kwarc wykorzystywano do produkcji szkła w lokalnych hutach. Jak podają źródła, Huta „Julia” w Szklarskiej Porębie, wykorzystywała go do 1902 roku. Z początkiem XX wieku do miejscowości dotarła kolej, która umożliwiła transport kwarcu na duże odległości. W latach 50-tych XX wieku, a więc już za czasów „Stanisława”, powstałego w miejscu starszej kopalni, pozyskiwano tu 2-3 tony kwarcu miesięcznie! A później? Później obiekt przechodził z rąk do rąk i tak do 2001 roku. Wydobycia nie wznowiono, uznając je za nieopłacalne.

1IMAG1599

Jeszcze kilka lat temu krajobrazy z terenu kopalni i jej okolic należały do mało spotykanych. Wszystko za sprawą dawnych urządzeń i instalacji, które na przestrzeni lat pokryła rdza i które w niezaprzeczalny sposób kontrastowały ze wszystkim, co je otaczało – od zieleni trawy, po błękit nieba. Obecnie teren uporządkowano, usunięto nawet starą ciężarówkę Mercedesa, która była wdzięcznym modelem w tym po industrialnym pejzażu. Mimo wszystko, warto tu zawitać, by na własne oczy zobaczyć pozostałości po niegdyś najwyżej położonym w Polsce zakładzie wydobywczym. Ogrom tutejszych wyrobisk skłania do refleksji, a widoki nadal są na tyle niepowtarzalne, by w ogólnym ujęciu ucieszyć. Co ważne, te rozległe wyrobiska można podziwiać z wielu stron – od góry, z kilku okalających je półek, stanowiących poszczególne poziomy wydobycia, a na wypełnionym krystalicznie czystą wodą dnie kamieniołomu skończywszy. 

3IMAG1596

Jak najprościej dotrzeć do „Stanisława”?
- czerwonym szlakiem ze Szklarskiej Poręby przez Wysoki Kamień – typowy górski szlak turystyczny z miejscami dużym nachyleniem;
- niebieskim szlakiem turystycznym ze Szklarskiej Poręby – początkowo szlak prowadzi drogą asfaltową, później leśną. Mniej stromy, bardziej przyswajalny.

Pisał: W.Wesołowski

Zostaw odpowiedź